Licytacja komornicza nieruchomości stanowi ostatni krok w próbie odzyskania należności od dłużnika. Przed nimi, następuje jednak szereg innych procedur. Jak dokładnie wyglądają aukcje komornicze? Do czego musi dojść, by komornik wylicytował mieszkanie? Wyjaśniamy.

Licytacje komornicze nieruchomości – co to takiego?

Aukcje komornicze, zwane również licytacjami, to nic innego jak publiczna sprzedaż nieruchomości, w której wziąć udział może każdy zainteresowany. Przeprowadzana jest ustnie, w towarzystwie sędziego albo referendarza sądowego. Cały proces musi być rejestrowany kamerą albo dyktafonem – w grę nie wchodzą więc czynności łamiące prawo.

 

Jeśli chodzi o to, co może zrobić komornik, licytacje to nie wszystko! Zajmuje się też obwieszczaniem planowanych akcji. Zanim dojdzie więc do aukcji, jej termin jest ogłaszany w tzw. obwieszczeniach komorniczych

Obwieszczenia komornicze – na czym polegają?

Obwieszczenia komornicze to inaczej powiadomienie publiki o licytacji. Ogłasza się je co najmniej 2 tygodnie przed planowaną datą licytacji. Według prawa, informacje o sprzedawanych nieruchomościach zamieszczane są w budynku sądu rejonowego, w Internecie i w prasie. W ogłoszeniu zawarte są wszystkie dane dotyczące mieszkania, wraz z dokładnym adresem i powierzchnią: w grę nie wchodzi więc zatajenie, o jaki lokal chodzi.

To tego momentu zadłużeni obawiają się zwykle najbardziej. O ile na co dzień udaje im się ukrywać problemy przed światem, w przypadku obwieszczenia na jaw wychodzi ich prawdziwa sytuacja. Właśnie z obawy o publiczne ośmieszenie czy ujawnienie kłamstw, dłużnicy często decydują się na załatwienie pieniędzy na spłatę długu tuż przed tym krokiem.

Jak przebiega sprzedaż mieszkania przez komornika?

Licytacja komornicza nieruchomości, odbywa się wtedy, gdy przynajmniej jedna osoba zgłosiła chęć udziału w przetargu i wpłaciła podlegający zwrotowi zadatek. Jeśli zadeklaruje zakupić nieruchomość za cenę, którą zasugerował biegły, automatycznie wygrywa przetarg. W sytuacji, w której w licytacji bierze udział więcej osób, uczestnicy podbijają oferty, podnosząc ofertę o co najmniej 1% kwoty wywoławczej. Licytacja kończy się w momencie, gdy nikt nie decyduje się przebić ceny.

Co stanie się w sytuacji, gdy nikt nie zdecyduje się na zakup? To nie ratuje dłużnika – komornik wyznacza wtedy drugi termin, w którym spróbuje sprzedać nieruchomość za ⅔ szacowanej na początku ceny. To jednocześnie najmniejsza kwota, za którą można wylicytować mieszkanie.

Jeśli w drugim terminie nie dojdzie do sprzedaży nieruchomości, wierzyciel może wnieść o przejęcie nieruchomości na własność. W takiej sytuacji zmuszony jest do dopłacenia różnicy między długiem a wartością nieruchomości – chyba że jej wartość wynosi tyle samo, co dług.

Komornik – licytacje a chęć pomocy bliskim

Sąd zabezpiecza się przed kłopotliwymi sytuacjami. Wyobraź sobie sytuację, w której dług przekracza wartość nieruchomości. Podczas licytacji, mieszkania wystawia się za zaniżone kwoty – wierzyciel mógłby więc umówić się z bliskim, że ten kupi „w jego imieniu” nieruchomość za znacznie zaniżoną względem wartości kwotę, a potem mu ją przekaże. 

W takiej sytuacji wierzyciel, który pozbył się części długu, mógłby zostać po raz drugi poddany egzekucji, w której sprzedany zostanie ten sam lokal… w którym, za sprawą pomocy bliskiego, ciągle by mieszkał.

Widzisz, jaka absurdalna jest ta sytuacja? Komornik mógłby sprzedać dwa razy to samo mieszkanie na poczet jednego długu. Aby tego uniknąć, prawo zakazuje bliskim osoby zadłużonej braniu udziału w dotyczących go licytacjach.

Spłata komornika w czasie trwania licytacji – czy jest możliwa?

Dłużnik może spłacić komornika, dopóki mieszkanie nie zostało wylicytowane. Jeśli więc wciąż trwają przygotowania do aukcji albo w pierwszym czy w drugim terminie nikt nie zdecydował się na kupno nieruchomości, wciąż możliwa jest spłata komornika. To legalne na każdym etapie trwania postępowania. 

Należy jednak pamiętać, że dług wynosi ciągle tyle samo, bez względu na to, na ile zostało wycenione mieszkanie. Jego szacowana wartość nie ma znaczenia dla sprawy.

Licytacja komornicza nieruchomości – co do nich prowadzi?

Kiedy następuje moment, w którym licytacja komornicza nieruchomości staje się koniecznością? Przede wszystkim, dochodzi do nich wtedy, kiedy komornik nie ma już co zająć. Co to znaczy, że komornik nie ma co zająć? Już wyjaśniamy.

Przede wszystkim, zgodnie z art. 829, 831 § 1 i 833 § 6 kodeksu postępowania cywilnego egzekucji komorniczej nie podlegają m.in. narzędzia niezbędne do pracy zarobkowej dłużnika. Nie można też zostawić dłużnikowi mniej, niż równowartość minimalnego wynagrodzenia.

Jeśli więc dochodzi do sytuacji, w której dłużnik zarabia najniższą krajową (albo niewiele więcej), a jedyne jego dobra stanowią wyłącznie rzeczy, których komornik zająć nie może, dochodzi do sytuacji, w której wierzyciel nie jest w stanie w żaden sposób spłacać długu. Nawet jeśli wierzyciela stać na kwoty rzędu kilkuset zł miesięcznie, takie pieniądze to za mało, by spłacić dług w terminie. Właśnie wtedy może więc dojść do licytacji nieruchomości.

Należy pamiętać przy tym, że osoby z niepełnosprawnością, obłożnie chorzy, bezrobotni czy kobiety ciężarne nie zostaną pozbawieni dachu nad głową, dopóki nie znajdzie się dla nich lokalu zastępczego. W pierwszej kolejności wnosi się więc o zapewnienie im mieszkania socjalnego, do którego mogą się przenieść po zajęciu dotychczasowej nieruchomości. Dopiero wtedy może odbyć się sprzedaż mieszkania przez komornika.

A jeśli chcesz sprzedać mieszkanie, to nasz skup mieszkań może pomóc. Skupujemy mieszkania szybko i za gotówkę.